Home Kontakt
Pikieta w Inowrocławiu PDF Drukuj Email

inowrocaw– Dziękuję, że przyjechaliście, aby stanąć w mojej obronie i innych kolegów ze związku – mówił wczoraj (29 września) do pikietujących pod zarządem Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej „Cuiavia” bezpodstawnie dyscyplinarnie zwolniony z pracy przewodniczący „Solidarności” w zakładzie Hieronim Stachel

 

Prezes firmy, nie bacząc na ustawę o związkach zawodowych i prawo pracy postanowił pozbyć się niewygodnych działaczy związkowych. Zatrudnił firmę zewnętrzną, likwidując stanowiska pracy. Pracownicy początkowo nie chcieli przyjąć wypowiedzeń zmieniających, ponieważ wiązało się to z ich zawodową degradacją, ale nie chcąc stracić zatrudnienia, przyjęli je. Prezes firmy zwolnił ich jednak, na dodatek dyscyplinarnie.
– Przez kilkadziesiąt lat pracy nigdy nikt się na mnie nie skarżył, byłem sumiennym pracownikiem i za takiego byłem uznawany. I nagle, co? Przestałem nim być? Dostałem przecież dyscyplinarne zwolnienie – mówił Marek Szczepaniak, skarbnik „Solidarności” w OSM „Cuiavia”.


Leszek Walczak, przewodniczący Regionu Kujawsko Pomorskiego wskazywał, że tak zwana reorganizacja firmy nie przyniosła żadnych oszczędności, natomiast zwiększyły się koszty związane z zatrudnieniem firmy zewnętrznej. – Zarząd firmy jednak idzie w zaparte, nie chce rozwiązać problemu.  My wołamy: „Tam, gdzie nie ma dialogu, pozostaje konfrontacja”. Dlatego tu dzisiaj jesteśmy.


Zbigniew Sikorski, przewodniczący Sekcji Krajowej Mleczarstwa i Koncentratów Spożywczych NSZZ „S” relacjonował podczas pikiety spotkanie związkowców z zarządem firmy, które odbyło się w nocy.
– Prezes firmy zgodził się przyjąć z powrotem do pracy jedynie skarbnika, przewodniczącego już nie – tłumaczył Sikorski. – Nikt nie będzie w ten sposób z nami postępować. Nie zgodzimy się na łamanie prawa, na zwalnianie członków „Solidarności”. Dlatego tu jesteśmy. Dzisiaj jest tu pikieta, ale jeśli pan prezes nie zmieni swojego postępowania, przyjedziemy tu z całej Polski organizując manifestację.


Przewodniczący Sekcji Krajowej Mleczarstwa i Koncentratów Spożywczych zapowiedział, że o łamaniu prawa w tej firmie powiadomione zostaną różne organizacje w kraju i za granicą, m. in. EFAT (Europejska Federacja Związków Zawodowych Przemysłu Spożywczego, Rolnictwa i Turystyki) z siedzibą w Brukseli oraz IUF (Międzynarodowa Unia Pracowników Przemysłu Spożywczego i Gałęzi  Pokrewnych) z siedzibą w Genewie.


Delegacja pikietujących wręczyła zarządowi firmy „Cuiavia” petycję. W odpowiedzi przedstawiciele „Solidarności” usłyszeli, że w tym zakładzie prawo stanowią prezes i prawnik, inne przepisy nie obowiązują.
– To się jeszcze okaże, jeśli trzeba będzie, przyjedziemy znowu, aby bronić naszych kolegów wołali pikietujący.


W proteście wzięli udział członkowie związku z całej Polski. Akcję wsparła też „Solidarność” z Gdańska. Najliczniej przybyli działacze z KM NSZZ „S” Stoczni Gdańskskiej.